Bytomski Supersam – historia miejsca, które miało być symbolem nowoczesnego miasta

fot. Arch. Kolej na Podróż / Dariusz Sieczkowski
W historii każdego miasta istnieją budynki, które z czasem zaczynają funkcjonować nie tylko jako element przestrzeni, ale również jako część zbiorowej pamięci mieszkańców. Nie zawsze są to zabytkowe kamienice, reprezentacyjne gmachy czy obiekty o wyjątkowych walorach architektonicznych. Czasami takim miejscem staje się zwyczajny – choć w momencie powstania niezwykły – sklep. Dla wielu pokoleń bytomian takim punktem był Supersam przy placu Kruczkowskiego.
Dzisiaj, gdy handel wielkopowierzchniowy stał się czymś powszechnym, a centra handlowe i duże markety są obecne niemal w każdym mieście, trudno odtworzyć atmosferę końca lat siedemdziesiątych XX wieku. Wtedy duży sklep samoobsługowy był czymś wyjątkowym. Nie był wyłącznie miejscem robienia zakupów. Stawał się symbolem nowoczesności, wygody i zmian zachodzących w codziennym życiu mieszkańców. Bytomski Supersam powstał w szczególnym momencie dziejów miasta. Był częścią większego procesu modernizacji, który miał dostosować śródmieście do potrzeb rozwijającego się ośrodka przemysłowego. Jego historia pokazuje nie tylko dzieje jednego budynku, ale również przemiany społeczne i gospodarcze, jakie zachodziły na Górnym Śląsku w drugiej połowie XX wieku.
Miasto wielkiego przemysłu i codziennych potrzeb
W latach siedemdziesiątych Bytom należał do najważniejszych miast przemysłowych Polski. Kopalnie, huty i zakłady przemysłowe decydowały o charakterze miasta oraz o życiu tysięcy rodzin. Rozwój gospodarczy powodował wzrost liczby mieszkańców, a wraz z nim rosło zapotrzebowanie na usługi, handel i przestrzenie przeznaczone dla codziennego życia. Jednocześnie centrum Bytomia coraz bardziej zmagało się z problemami wynikającymi z historycznej zabudowy. Układ ulic i kamienic, który znakomicie odpowiadał potrzebom miasta przełomu XIX i XX wieku, w nowych realiach okazywał się mniej funkcjonalny. Niewielkie sklepy znajdujące się w parterach budynków nie były w stanie obsłużyć rosnącej liczby klientów.
Władze państwowe w epoce Edwarda Gierka stawiały na rozbudowę infrastruktury oraz poprawę warunków życia. W całym kraju powstawały nowe osiedla, domy towarowe, pawilony usługowe i obiekty handlowe. Modernizacja miała pokazać, że socjalistyczne miasta również mogą posiadać nowoczesne rozwiązania. Bytom miał otrzymać obiekt, który odpowiadałby tym założeniom. Potrzebny był duży sklep, zdolny obsłużyć mieszkańców centrum i okolicznych dzielnic. Tak narodziła się idea budowy Supersamu.
Inwestycja „Społem” i narodziny nowego centrum zakupowego
Realizacją przedsięwzięcia zajęła się spółdzielcza organizacja handlowa „Społem”. W okresie Polski Ludowej była ona jednym z najważniejszych operatorów handlu detalicznego. Prowadziła sklepy spożywcze, zakłady gastronomiczne oraz różnego rodzaju placówki usługowe. Budowa dużego sklepu była dla „Społem” sposobem na unowocześnienie swojej sieci. Nowe obiekty miały zastępować tradycyjne sklepy i wprowadzać rozwiązania znane wcześniej głównie z krajów zachodnich – przede wszystkim sprzedaż samoobsługową. Wybrana lokalizacja w centrum Bytomia miała duże znaczenie. Obiekt miał być łatwo dostępny dla mieszkańców oraz stanowić jeden z ważnych punktów miejskiej przestrzeni. Bliskość głównych ciągów komunikacyjnych sprawiała, że do Supersamu można było dotrzeć zarówno pieszo, jak i środkami komunikacji miejskiej.
Budowa rozpoczęła się pod koniec lat siedemdziesiątych. Wznoszenie dużego pawilonu handlowego było obserwowane przez mieszkańców z zainteresowaniem. W czasach, gdy wiele inwestycji realizowano powoli i z dużymi trudnościami materiałowymi, sam fakt powstawania nowoczesnego sklepu był wydarzeniem.
Budynek zaprojektowany dla masowego handlu
Architektura Supersamu była typowa dla swojej epoki. Nie chodziło o stworzenie monumentalnego gmachu, lecz o maksymalną funkcjonalność. Budynek miał służyć tysiącom klientów, dlatego najważniejsze były przestronne wnętrza, odpowiednia organizacja ruchu oraz możliwość wygodnego rozmieszczenia stoisk. Zastosowane rozwiązania odpowiadały ówczesnym trendom w projektowaniu obiektów handlowych. Duża powierzchnia sprzedaży, szerokie przejścia oraz układ umożliwiający samoobsługę sprawiały, że zakupy wyglądały zupełnie inaczej niż w tradycyjnych sklepach. Dla wielu mieszkańców Bytomia była to prawdziwa zmiana przyzwyczajeń. Wcześniej klient często stał przy ladzie i prosił sprzedawcę o konkretne produkty. W Supersamie można było samodzielnie przejść między regałami, obejrzeć towary i wybrać to, czego potrzebowano. Dziś taki sposób sprzedaży wydaje się czymś oczywistym, ale w tamtym czasie stanowił wyraźny znak modernizacji handlu.
Rok 1979 – otwarcie sklepu, który przyciągnął całe miasto
Supersam został otwarty w 1979 roku. Dla mieszkańców Bytomia było to wydarzenie wykraczające poza zwykłe uruchomienie kolejnego sklepu. Nowy obiekt przyciągał skalą i wyglądem. Wielu mieszkańców chciało zobaczyć miejsce, o którym wcześniej mówiło się jako o jednej z najważniejszych nowych inwestycji miasta. Pierwsza wizyta w Supersamie była dla części osób doświadczeniem podobnym do odwiedzenia nowoczesnego centrum handlowego – przestronne wnętrza i duża liczba stoisk robiły wrażenie. Sklep oferował szeroki wybór artykułów spożywczych i przemysłowych. Znajdowały się tam między innymi działy spożywcze, stoiska z mięsem i wędlinami, artykuły gospodarstwa domowego, kosmetyki oraz produkty codziennego użytku. W realiach gospodarki niedoboru każdy duży sklep miał szczególne znaczenie. Dostawy towarów były nieregularne, a pojawienie się atrakcyjnych produktów często powodowało natychmiastowy wzrost zainteresowania klientów.
Supersam w czasach kryzysu gospodarczego
Paradoks historii Supersamu polega na tym, że jego najbardziej intensywny okres przypadł na lata kryzysu gospodarczego. Początek lat osiemdziesiątych przyniósł pogorszenie sytuacji ekonomicznej kraju, problemy z zaopatrzeniem i system reglamentacji wielu produktów. W takich warunkach duże sklepy odgrywały szczególną rolę. Mieszkańcy wiedzieli, że właśnie tam mogą pojawić się dostawy większej ilości towarów. Informacje o pojawieniu się określonych produktów szybko rozchodziły się wśród klientów. Supersam stał się częścią codziennego krajobrazu miasta. Kolejki, zakupy przed świętami, poszukiwanie trudno dostępnych artykułów – wszystko to tworzyło doświadczenie wspólne dla całego pokolenia mieszkańców. Jednocześnie sklep pełnił funkcję społeczną. Był miejscem spotkań, przypadkowych rozmów i codziennych kontaktów. Takie znaczenie trudno zmierzyć liczbami, ale właśnie ono sprawia, że niektóre obiekty pozostają w pamięci mieszkańców na wiele dekad.
Zmiana epoki
Przemiany polityczne i gospodarcze po 1989 roku całkowicie zmieniły sytuację handlu w Polsce. Rynek został otwarty na prywatnych przedsiębiorców, a z czasem pojawiły się zagraniczne sieci sklepów i nowoczesne centra handlowe. Model handlu, który reprezentował Supersam, przestał być wyjątkowy. Duże sklepy samoobsługowe stały się codziennością, a klienci zaczęli oczekiwać większego wyboru, niższych cen i nowych standardów obsługi. Dawny symbol nowoczesności musiał odnaleźć się w nowych realiach. Budynek stopniowo zmieniał swoją funkcję. Część powierzchni zajmowali różni najemcy, a obiekt przestał być jednym dużym sklepem zarządzanym przez „Społem”. Nie oznaczało to jednak końca jego znaczenia. Dla wielu mieszkańców nadal pozostawał miejscem kojarzonym z historią miasta i własnymi wspomnieniami.
Drugie życie Supersamu – metamorfoza
Nowy etap w dziejach budynku rozpoczął się po zmianie właściciela nieruchomości. Pod koniec 2023 roku rozpoczęto kompleksową przebudowę, której celem było dostosowanie dawnego domu handlowego do obecnych wymagań technicznych i użytkowych. Zakres prac był znacznie szerszy niż zwykłe odświeżenie obiektu – obejmował między innymi modernizację elewacji, prace związane z konstrukcją i dachem, wymianę części elementów technicznych oraz przygotowanie wnętrz pod nowych użytkowników. Najbardziej widoczna dla mieszkańców zmiana dotyczyła wyglądu zewnętrznego. Dawna fasada została zastąpiona nowoczesną oprawą architektoniczną, która nadała budynkowi zupełnie inny charakter. Projektanci zachowali skalę i układ obiektu, ale zmienili jego odbiór wizualny – zamiast kojarzyć się wyłącznie z okresem PRL-u, Supersam otrzymał wygląd odpowiadający współczesnym obiektom handlowo-usługowym. Modernizacja stała się więc kolejnym etapem historii miejsca, które od ponad czterech dekad pozostaje związane z handlem w centrum Bytomia. Budynek nie został zastąpiony nową konstrukcją, lecz przystosowany do kolejnej epoki. Dzięki temu zachował swoją lokalną rozpoznawalność, jednocześnie zmieniając funkcję i wygląd zgodnie z oczekiwaniami współczesnego rynku.












