Politycy zapowiadają inwestycję za 200 milionów. Nazwali ją Silesia Park Bytom

Na terenach po dawnej kopalni ma powstać nowoczesne centrum aktywności gospodarczej. Inwestycja o wartości około 200 mln zł ma szansę stać się jednym z najważniejszych projektów rewitalizacyjnych w Bytomiu, przywracając gospodarcze znaczenie obszarom, które przez dziesięciolecia były symbolem przemysłowej historii regionu. Szczegóły projektu zostały przedstawione podczas spotkania z udziałem władz państwowych i samorządowych. W prezentacji poza władzami Bytomia uczestniczyli m.in. minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, Marszałek Województwa Śląskiego Wojciech Saługa, prezes TF Silesia Mariusz Widzisz oraz prezes Spółki Restrukturyzacji Kopalń Jarosław Wieszołek.
Nowy projekt, jeśli rzeczywiście zostanie zrealizowany, obejmie około 26 hektarów terenów pokopalnianych po byłej kopalni Miechowice. Inwestorem jest Towarzystwo Finansowe Silesia, które przy ul. Racjonalizatorów planuje stworzyć nowoczesne centrum łączące funkcje produkcyjne, logistyczne, technologiczne oraz usługowe. Według zapowiedzi inwestycja ma przyciągnąć przedsiębiorców z różnych branż, a jednocześnie stworzyć nowe miejsca pracy dla mieszkańców Bytomia i okolic.
Teren, na którym powstanie Silesia Bytom Park, przez wiele lat był związany z działalnością górniczą. Kopalnia Węgla Kamiennego Miechowice należała do ważnych zakładów wydobywczych w północno-zachodniej części Bytom. Górnictwo w tym rejonie rozwijało się już od XIX wieku, kiedy Górny Śląsk stał się jednym z najważniejszych ośrodków przemysłowych Europy. Kopalnie, huty i zakłady przemysłowe tworzyły gospodarczy fundament regionu, przyciągając tysiące pracowników i budując charakter miast takich jak Bytom, Zabrze czy Ruda Śląska. Wraz z przemianami gospodarczymi po 1989 roku wiele kopalń zaczęło jednak stopniowo kończyć działalność. Proces restrukturyzacji górnictwa oznaczał nie tylko zamykanie zakładów, ale również ogromne wyzwanie dla samorządów, jak zagospodarować rozległe tereny poprzemysłowe i przywrócić im funkcję gospodarczą.
Z politycznymi obietnicami różnie bywa. Ale jeśli słowo się rzekło, to teraz trzeba będzie go dotrzymać.










