loader image

REKLAMA

Reklama

Sytuacja w bytomskim schronisku zaczyna się normować? Są pierwsze wyraźne sygnały zmian

0
320

Po miesiącach napięć, krytyki i niepewności wokół funkcjonowania bytomskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt pojawiają się sygnały, które mogą świadczyć o stopniowym porządkowaniu sytuacji. Choć trudno jeszcze mówić o pełnej stabilizacji, to działania podjęte w ostatnich tygodniach pokazują, że miasto próbuje odbudować system zarządzania placówką i przywrócić jej podstawowe standardy organizacyjne.

REKLAMA

Reklama

Konkurs na kierownika – kluczowy krok w stronę stabilizacji

Jednym z najważniejszych elementów tej zmiany jest ogłoszony 20 lutego nabór na stanowisko kierownika schroniska, formalnie funkcjonującego jako referat w Wydziale Komunalnym, odpowiedzialny za Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Miechowicach. Konkurs, który potrwa do 3 marca 2026 roku, ma wyłonić osobę odpowiedzialną nie tylko za bieżące zarządzanie obiektem, ale też za odbudowę zaufania do instytucji. Zakres obowiązków przyszłego kierownika jest szeroki: od zarządzania majątkiem schroniska, przez organizację adopcji, po współpracę z Powiatowym Inspektoratem Weterynarii, organizacjami prozwierzęcymi oraz wolontariuszami. Istotnym elementem będzie również udział w opracowaniu i realizacji gminnego programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności. Wymagania stawiane kandydatom – wieloletni staż pracy, znajomość kluczowych ustaw, doświadczenie w opiece nad zwierzętami i przedstawienie własnej koncepcji funkcjonowania schroniska – sugerują, że miasto chce postawić na profesjonalizację zarządzania, a nie rozwiązania tymczasowe.

Wolontariat wraca na uporządkowanych zasadach

Drugim ważnym sygnałem normalizacji jest uporządkowanie kwestii wolontariatu. W połowie lutego zakończył się proces rekrutacji, a blisko 80 nowych wolontariuszy wzięło udział w obowiązkowym szkoleniu wprowadzającym. To istotna zmiana – wcześniej brak jasnych procedur i nadzoru był jednym z najczęściej podnoszonych problemów. Szkolenia prowadzili doświadczeni specjaliści: behawioryści, trenerzy psów i technicy weterynarii, a także przedstawicielki TOZ Radzionków. Wolontariusze przygotowywani są nie tylko do spacerów i kontaktu ze zwierzętami, ale również do pracy zgodnej z zasadami bezpieczeństwa, dobrostanu i higieny sanitarnej.cOsobne szkolenie przeszła około 30-osobowa grupa wolontariuszy dedykowanych opiece nad kotami. W zajęciach uczestniczyły także przedstawicielki **Stowarzyszenie Chatul**, co pokazuje otwartość schroniska na współpracę z organizacjami zewnętrznymi.

Tymczasowa kociarnia – poprawa warunków bytowych

Równolegle z działaniami organizacyjnymi poprawiane są warunki bytowe zwierząt. Zgodnie z zaleceniami inspekcji weterynaryjnej powstała tymczasowa kociarnia w ocieplanych kontenerach. Obiekt został w pełni przygotowany do użytkowania: przeszedł przeglądy techniczne, ozonowanie i dezynfekcję, a wnętrza wyposażono w wykładziny, półki, drapaki, budki i kuwety. Do nowej przestrzeni trafiło już ponad 30 kotów, które stopniowo adaptują się do bezpieczniejszych i bardziej komfortowych warunków. To rozwiązanie tymczasowe, ale znacząco poprawiające dobrostan zwierząt w okresie przejściowym.

Ostrożny optymizm zamiast euforii

Kluczowe będą najbliższe miesiące: rozstrzygnięcie konkursu, konsekwentna realizacja zapowiadanych działań oraz transparentna współpraca z organizacjami społecznymi. Jeśli te elementy zostaną spełnione, Bytom ma szansę nie tylko wyjść z kryzysu, ale też zbudować schronisko funkcjonujące na stabilnych i odpowiedzialnych zasadach.

fot. Bytom.pl (G. Goik)