Planujesz zakup mieszkania z bonifikatą od miasta Bytom? Spiesz się, bo możesz nie zdążyć!

Na zdjęciu budynek przy ul. Wyspiańskiego 5 (Google Maps)
Od roku w Sejmie trwają prace nad nowelizacją ustawy o gospodarce nieruchomościami, która ma radykalnie zmienić zasady sprzedaży lokali gminnych. Kluczowym założeniem projektu jest całkowita likwidacja bonifikat przy wykupie mieszkań przez dotychczasowych najemców. Jeśli przepisy wejdą w życie w proponowanym kształcie, od 2027 roku sprzedaż będzie możliwa wyłącznie po pełnej cenie rynkowej.
Jak miasto Bytom sprzedaje mieszkania?
Obecnie Gmina Bytom korzysta z dwóch głównych ścieżek zbywania nieruchomości mieszkalnych. Pierwsza to sprzedaż bezprzetargowa na rzecz najemcy. W Bytomiu system ten opiera się na uchwale Rady Miejskiej jeszcze z 2011 roku, która pozwala na udzielenie najemcy bonifikaty od wartości rynkowej lokalu, a jej wysokość może sięgać nawet do 95% ceny mieszkania. Wysokość tej ulgi jest uzależniona od długości okresu wynajmowania mieszkania na podstawie umowy na czas nieoznaczony. Dla samorządu to sposób na pozbycie się kosztów utrzymania zasobu, a dla lokatora – szansa na tanią własność. Nowe prawo ma ten mechanizm całkowicie zablokować.
Druga ścieżka to przetargi nieograniczone, w których mieszkania kupują osoby z zewnątrz za najwyższą zaoferowaną kwotę. To właśnie ta forma budzi największe kontrowersje. Miasto wystawia na wolny rynek zwalniane lokale o lepszym standardzie i w dobrych lokalizacjach, które teoretycznie mogłyby np. służyć rodzinom oczekującym na przydział. Zamiast tego gmina zasila sobie budżet wpływami ze sprzedaży, a osobom z listy oczekujących oferuje często lokale wymagające sporych nakładów. W Bytomiu skala tego zjawiska jest znacząca, a lista ogłoszeń w BIP-ie systematycznie rośnie. Ostatnio pojawiły się ogłoszenia o sprzedaży takich mieszkań przy Dworcowej 5 i 13, Witczaka 81 i 87, Wyspiańskiego 5, Grottgera 8, Katowickiej 33a, czy Kopalnianej 5. Tylko w tym, 2026 roku do sprzedaży w taki sposób wystawiono już 12 mieszkań
Dlaczego pojawił się projekt zmian?
Autorzy nowelizacji wskazują na systematyczne zmniejszanie się liczby mieszkań komunalnych w Polsce. W ich ocenie wieloletnia praktyka sprzedaży z wysokimi bonifikatami doprowadziła do znacznego uszczuplenia zasobu, co utrudnia realizację polityki mieszkaniowej wobec osób o niskich dochodach. Celem nowych regulacji ma być zatrzymanie dalszej wyprzedaży lokali za ceny znacznie poniżej wartości rynkowej oraz wzmocnienie funkcji społecznej mieszkań komunalnych.
Część środowisk samorządowych, w tym Związek Miast Polskich, podnosi, że proponowane rozwiązania ograniczają samodzielność gmin w gospodarowaniu majątkiem. Wskazuje się również na utratę elastycznego narzędzia polityki lokalnej oraz potencjalne zmniejszenie dochodów budżetowych. Zdaniem krytyków decyzja o sprzedaży powinna pozostać w gestii władz lokalnych, które najlepiej znają sytuację na swoim terenie.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Jeśli nowe przepisy wejdą w życie w proponowanym kształcie, osoby planujące wykup mieszkania komunalnego z bonifikatą będą mogły to zrobić tylko do momentu obowiązywania obecnych zasad. Po zmianach sprzedaż będzie możliwa wyłącznie po cenie rynkowej. Dla części mieszkańców Bytomia oznacza to zamknięcie możliwości taniego wykupu. Z perspektywy osób oczekujących na mieszkanie komunalne zmiany mogą teoretycznie zwiększyć stabilność zasobu w dłuższej perspektywie, choć istnieje obawa, że gmina może jeszcze bardziej zwiększyć liczbę wystawianych przetargów na wolny rynek.










