Nowy dworzec autobusowy dla Bytomia? Pokaż, jak Ty go widzisz!

Bytom od lat walczy z problemem zaniedbanej infrastruktury komunikacyjnej. Coś się jednak w końcu ruszyło – przykładem są inwestycje na dworcu kolejowym. Póki co jednak, do pełnego efektu wciąż daleko. Najlepiej widać to na dworcu autobusowym przy placu Wolskiego, który zamiast być wizytówką miasta, ciągle straszy swoim wyglądem i przypomina, jak bardzo przestrzeń publiczna potrafi odstawać od potrzeb mieszkańców. Nic dziwnego, że gdy miasto zapowiada kolejne plany jego przebudowy i stworzenia tam centrum przesiadkowego, bytomianie reagują z nadzieją i z oczekiwaniem, że tym razem w końcu coś się wydarzy.
Wystarczy spojrzeć na sąsiadów. Zabrze, Gliwice – tam nowoczesne centra przesiadkowe już działają. Nie tylko poprawiają komunikację, ale też odmieniają otoczenie: robi się bezpieczniej, czyściej i po prostu ładniej. To są projekty, które realnie zmieniają codzienność pasażerów. Bytomianie chcieliby wreszcie poczuć to samo.
Co ciekawe, pomysł przebudowy placu Wolskiego wcale nie jest nowy. Pierwsze koncepcje powstawały jeszcze w latach 70-tych. Miało tam powstać duże centrum komunikacyjne łączące autobusy, pociągi i tramwaje. Tyle że przez dekady nic z tego nie wyszło, a miasto zostało daleko w tyle. Wierzymy, że to się zmieni. Teraz Bytom ma ambitny plan stworzenia aż trzech punktów przesiadkowych – na placu Wolskiego, w Stroszku i Karbiu. Na razie jednak realnie posuwa się do przodu tylko projekt w Stroszku, który dostał unijne dofinansowanie.
Plac Wolskiego pozostaje największym wyzwaniem. To przecież pierwsze miejsce, które widzą przyjezdni. A co widzą? Stare perony, chaos i brak ładu. Trudno się dziwić, że miasto wypada blado. Samorząd obiecuje, że przyszły węzeł przesiadkowy będzie nowoczesny i przyjazny pasażerom. Mówi się o przeniesieniu części stanowisk bliżej nasypu kolejowego, a nawet o powrocie linii tramwajowej pod sam dworzec. Planowane zakończenie inwestycji? Około 2028 rok. Problem w tym, że podobnych dat było już kilka.
Dobrze zaprojektowane centrum przesiadkowe to także nowe życie dla całej przestrzeni. Bezpieczne, przyjazne miejsce, w którym ludzie mogą czekać, odpocząć, skorzystać z usług, a nawet po prostu spędzić czas. To też prestiż dla miasta, może powstać elegancki i funkcjonalny punkt komunikacyjny, który będzie jedną z wizytówek Bytomia.
I tu wchodzicie Wy 🙂
Pamiętacie nasz niedawny artykuł o proponowanych zmianach na rynku, który cieszył się sporym powodzeniem? Teraz chcemy zrobić podobny eksperyment, ale w odniesieniu do dworca autobusowego. Przygotowaliśmy szybką wizualizację stworzoną przez sztuczną inteligencję, oczywiście tylko dla zabawy i inspiracji. Teraz Wasza kolej. Spróbujcie sami, korzystając z dowolnego generatora AI, stworzyć własną wizję dworca przyszłości na placu Wolskiego. Może to być futurystyczny kompleks pełen zieleni, klimatyczna przestrzeń przypominająca rynek z kawiarniami, a może surowy, minimalistyczny węzeł w skandynawskim stylu?
Czekamy na Wasze pomysły!










