loader image

REKLAMA

Reklama

Nie żyje górnik po wczorajszym wstrząsie na Stroszku

0
384

Tragiczny finał miał wstrząs, do którego doszło w środę, 17 czerwca, w prywatnym Zakładzie Górniczym Eko-Plus Sp. z o.o. w Bytomiu-Stroszku. W wyniku zdarzenia zginął jeden z poszkodowanych górników. Do wstrząsu o energii 5×10⁶ J doszło na poziomie wydobywczym, na głębokości około 690 metrów pod ziemią. W rejonie zagrożenia przebywało dziewięciu pracowników kopalni.

REKLAMA

Reklama

Pozostali górnicy, którzy znajdowali się w chodniku objętym skutkami wstrząsu, zdołali samodzielnie opuścić zagrożony obszar. Na miejscu natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową z udziałem ratowników górniczych, która trwała do późnych godzin wieczornych. Okoliczności i przyczyny tragedii wyjaśniają obecnie organy nadzoru górniczego oraz prokuratura. Prowadzone postępowanie ma ustalić przebieg zdarzenia oraz wszystkie czynniki, które doprowadziły do śmierci górnika.

Śmierć pracownika poruszyła lokalną społeczność górniczą i mieszkańców całego regionu. W tych trudnych chwilach kierowane są wyrazy szczerego współczucia oraz słowa wsparcia dla Rodziny i Bliskich zmarłego górnika.