Kultowa remiza w Bytomiu teraz w cenie domu jednorodzinnego? Jest kolejny przetarg

Mury, które przez blisko półtora wieku stanowiły serce bytomskiej straży pożarnej, wciąż czekają na nowego właściciela. Choć budynek przy ulicy Strażackiej 3 to jedna z najbardziej rozpoznawalnych nieruchomości w mieście, dotychczasowe próby znalezienia inwestora kończyły się niepowodzeniem. Miasto właśnie ogłosiło trzeci przetarg ustny nieograniczony, a cena wywoławcza spadła do poziomu, który w regionie zwykle kojarzy się raczej z zakupem domu jednorodzinnego. Za ogromny kompleks budynków o łącznej powierzchni ponad 2300 metrów kwadratowych trzeba teraz zapłacić zaledwie 1,5 miliona złotych.
To kwota, która w dzisiejszych realiach rynkowych odpowiada cenie zakupu nowego domu jednorodzinnego w lepszej dzielnicy lub większego apartamentu w stanie deweloperskim. Jeszcze kilka lat temu władze Bytomia liczyły na kwotę przekraczającą 5 milionów złotych. Drastyczna obniżka sprawia, że oferta staje się realną okazją dla wizjonerów, którzy potrafią dostrzec potencjał w historycznej architekturze z 1928 roku.
W skład wystawionej na sprzedaż nieruchomości wchodzi cztero-kondygnacyjny budynek administracyjny, dawne warsztaty i magazyny oraz lokal niemieszkalny przy ulicy Podgórnej. Całość położona jest w samym sercu bytomskiego śródmieścia, w kwartale przeznaczonym w planie zagospodarowania pod zabudowę mieszkaniowo-usługową. Wysokie stropy, duże przeszklenia i surowy, industrialny charakter dawnych garaży dla wozów strażackich to idealna baza pod modne lofty, autorską gastronomię czy biura typu open-space.
Nowy nabywca musi jednak pamiętać, że kupuje nie tylko metry kwadratowe, ale i kawałek historii pod nadzorem konserwatora zabytków. Obiekty wymagają gruntownego remontu i wymiany wszystkich instalacji, co przy tej skali budynku będzie ogromnym wyzwaniem logistycznym i finansowym. Miasto jasno zaznacza, że nabywca przejmuje nieruchomość w stanie istniejącym, a wszelkie prace muszą być konsultowane z odpowiednimi służbami ochrony zabytków.
Licytacja odbędzie się 13 kwietnia 2026 roku w Urzędzie Miejskim w Bytomiu. Aby stanąć do walki o dawną remizę, potencjalni inwestorzy muszą wpłacić wadium w wysokości 150 tysięcy złotych najpóźniej do 9 kwietnia. Czy tym razem tak niska cena przyciągnie kogoś, kto przywróci blask tej miejskiej legendzie, czy też miasto jeszcze bardziej obniży cenę w kolejnych przetargach? Przekonamy się już za kilka tygodni.










