loader image

REKLAMA

Reklama

Kierowniczka Schroniska dla Zwierząt w Bytomiu zrezygnowała ze stanowiska. W tle spór o psa Dunaja

0
22

Katarzyna Eberhardt zrezygnowała z funkcji kierowniczki Schroniska dla Zwierząt w Bytomiu po zaledwie trzech miesiącach pracy. Decyzję ogłosiła w opublikowanym oświadczeniu, w którym wskazała, że powodem jej rezygnacji była sytuacja związana z psem Dunajem oraz towarzysząca jej, jak określiła, presja społeczna i polityczna.

REKLAMA

Reklama

Sprawa dotyczy ośmioletniego psa w typie owczarka, cierpiącego na zaawansowane zwyrodnienia stawów i kręgosłupa. Według byłej kierowniczki, zwierzę wymagało szczególnych warunków bytowych, w tym domu bez schodów. Eberhardt podkreśliła, że nie wyrażała zgody na adopcję psa przez osobę, która mieszka na pierwszym piętrze bez windy i – w jej ocenie – nie przedstawiła przekonującego rozwiązania problemu codziennego przemieszczania się zwierzęcia.

W swoim oświadczeniu była kierowniczka poinformowała również, że Dunaj miał zostać dwukrotnie zabrany ze schroniska bez zgody i bez dopełnienia procedur adopcyjnych. Sprawa została zgłoszona policji. Jednocześnie stanowczo zaprzeczyła pojawiającym się w internecie informacjom, jakoby schronisko nie leczyło psa lub planowało jego uśpienie.

Eberhardt odniosła się także do działań władz miasta i zaangażowania radnego Macieja Bartkowa. Jej zdaniem decyzja prezydenta Bytomia o przekazaniu psa pod opiekę osoby zainteresowanej adopcją była wynikiem „politycznych interesów i medialnej presji”. Na te zarzuty odpowiedział radny Maciej Bartków. W opublikowanym wpisie podkreślił, że nie kierowały nim ani względy polityczne, ani medialne. Przypomniał również, że sam wcześniej poparł kandydaturę Katarzyny Eberhardt w konkursie na stanowisko kierownika schroniska.

– Interesują mnie wyłącznie „interesy” zwierząt – napisał radny. Dodał, że sprawa Dunaja ujawniła problemy w zarządzaniu placówką i brak możliwości wypracowania porozumienia z kierownictwem schroniska. Wyraził jednocześnie nadzieję, że po zmianach sytuacja w schronisku będzie się poprawiać.

Do sprawy odniósł się również opiniotwórczy profil Bezpieczny Bytom, który opublikował pełne oświadczenie byłej kierowniczki. Organizacja zwróciła uwagę, że mimo przejęcia zarządzania schroniskiem przez miasto, wokół placówki nadal panuje napięta atmosfera. W opublikowanym komentarzu wskazano, że „zamieszanie wokół schroniska trwa nadal”, a prezydent miasta „ewidentnie nie panuje nad sytuacją”.

Jednym z ostatnich działań Katarzyny Eberhardt na stanowisku było przygotowanie propozycji powołania Gminnego Zespołu ds. Zwierząt. W jego skład mieliby wejść przedstawiciele organizacji prozwierzęcych, lekarze weterynarii, Powiatowa Inspekcja Weterynaryjna oraz radca prawny. Zespół miałby opiniować i konsultować sprawy budzące wątpliwości dotyczące dobrostanu zwierząt.

Na razie nie wiadomo, kto obejmie stanowisko kierownika Schroniska dla Zwierząt w Bytomiu oraz jakie dalsze decyzje dotyczące funkcjonowania placówki podejmą władze miasta.