loader image

REKLAMA

Reklama

Architektoniczny trup w Bytomiu straszy obok Agory. Czy ktoś kupi i dokończy tę budowę?

0
834

W samym sercu Bytomia, w bezpośredniej bliskości Centrum Handlowego Agora, od dłuższego czasu wzrok przyciąga jedna z najbardziej charakterystycznych i jednocześnie najbardziej zagadkowych inwestycji w mieście. Mowa o zespole budynków przy ulicy Kwietniewskiego 2-8, gdzie nowoczesna, żelbetowa konstrukcja w stanie surowym splata się z zabytkową elewacją dawnej kamienicy. Ten ambitny projekt, roboczo nazywany „Apartamentami Kwietniewskiego”, miał stać się luksusowym punktem na mapie Śródmieścia, łączącym historyczną tkankę z nowoczesnym skrzydłem. Plan zakładał stworzenie około 4 000 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej pod apartamenty, hotel lub usługi komercyjne, jednak budowy nie dokończono, a obecnie obiekt figuruje już tylko w portalach sprzedażowych jako nieruchomość inwestycyjna do przejęcia.

REKLAMA

Reklama

Niedokończona budowa szczególnie kłuje w oczy ze względu na swoje bezpośrednie sąsiedztwo, które w ostatnich latach przeszło sporą metamorfozę. Tuż obok znajduje się słynna już w całej Polsce, nagradzana instalacja przy Kwietniewskiego 11, gdzie zachowana fasada kamienicy stała się bramą do nowoczesnej strefy rekreacji. Wzrok przyciąga również odrestaurowana elewacja kościoła Świętej Trójcy oraz pobliskiej plebanii, które wraz z kilkoma już zrewitalizowanymi kamienicami tworzą obraz tego, jak estetycznie i spójnie mogłaby wyglądać ta część miasta. Na tle tej odnowionej architektury, surowy beton i niszczejąca zabudowa tworzą bolesny kontrast, psując panoramę ulicy, która miała szansę stać się jedną z wizytówek Bytomia.

Niestety, nieruchomość przy Kwietniewskiego 2-8 nie tylko straszy swoim wyglądem, ale staje się także realnym problemem w zakresie bezpieczeństwa i higieny. Mimo tablic informujących, że jest to teren prywatny, zabezpieczenia obiektu praktycznie nie ma, co sprawia, że do środka może wejść niemal każdy. Opuszczony szkielet budynku bez problemu odwiedzać mogą bezdomni, dzieci poszukujące wrażeń czy osoby szukające ustronnego miejsca do spożycia alkoholu. Przy okazji to miejsce staje się już darmowym wychodkiem, co w ścisłym centrum miasta jest trudne do zaakceptowania. Aż dziwi, że tak jaskrawa sytuacja nie budzi większego zainteresowania zarządu miasta czy służb porządkowych, które mogłyby zdyscyplinować właściciela do lepszego odgrodzenia terenu. Miejmy nadzieję, że nie dojdzie tam do żadnych ekstremalnych sytuacji, zanim budowa zostanie wznowiona lub że zostanie wkrótce skutecznie wyłączona z dostępu dla osób postronnych.

Dlaczego ta inwestycja nie została dokończona? Próżno szukać oficjalnych informacji, które wprost wyjaśniałoby powody wstrzymania prac. Brak szczegółowych danych sprawia, że krążą jedynie nieoficjalne hipotezy, których nie można brać za pewnik. Najczęściej wskazuje się na ekstremalnie trudne warunki gruntowe, bo teren znajduje się na terenie dawnej fosy, lub że koszty przerosły budżet. Na ten moment budynek wraz z pełną dokumentacją czeka na kogoś, kto podejmie się dokończenia tej wymagającej wizji i sprawi, że ten architektoniczny koszmar wreszcie zniknie z pola widzenia. Link do ogłoszenia o sprzedaży: http://www.cfi24.pl/en/offer-409,bytom_ul._kwietniewskiego_2-8.html

fot własne (Redakcja)