Kradzieże sklepowe w Bytomiu. 34-latek zatrzymany, 25-latek ujęty przez policjanta po służbie

Ilustracja kontekstowa: Gemini
Do dwóch skutecznych interwencji związanych z kradzieżami doszło w ostatnich dniach na terenie Bytomia. W obu przypadkach sprawcy zostali szybko ujęci i poniosą konsekwencje swoich czynów.
Pierwsza sytuacja miała miejsce w jednym ze sklepów, gdzie 34-letni mieszkaniec miasta próbował wynieść cztery akumulatory do elektronarzędzi o łącznej wartości blisko 2 tysięcy złotych. Mężczyzna przekroczył linię kas bez uiszczenia opłaty, jednak jego plan nie powiódł się – został ujęty przez pracownika ochrony, a następnie przekazany wezwanym na miejsce policjantom. Zatrzymany trafił do policyjnej celi. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Do drugiego zdarzenia doszło w dzielnicy Szombierki. Policjant z Komisariatu Policji I w Bytomiu, przebywając poza służbą, zwrócił uwagę na podejrzanie zachowującego się mężczyznę, który wkładał produkty do plecaka i transportera dla zwierząt. Funkcjonariusz obserwował sytuację i zareagował w momencie, gdy mężczyzna opuścił sklep bez płacenia.
Policjant podjął interwencję, a następnie – po krótkiej obserwacji – ujął sprawcę na przystanku tramwajowym, gdzie ten oddzielił się od grupy osób. Na miejsce wezwano patrol, który przejął dalsze czynności. Jak ustalono, 25-latek ukradł artykuły spożywcze o wartości ponad 100 złotych. Teraz również odpowie przed sądem.
Policja przypomina, że w przypadku kradzieży o wartości przekraczającej 800 złotych mamy do czynienia z przestępstwem, za które grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.










