W bytomskim schronisku ruszyły adopcje. Doda apeluje do polityków po spotkaniu z Prezydentem RP

Bramy Bytomskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt 2 lutego ponownie otworzyły się dla osób pragnących przyjąć pod swój dach nowego domownika. Już w pierwszym dniu funkcjonowania nowych zasad schronisko opuściła trójka podopiecznych – Luna, Piksel oraz Max. W kolejnym następne osiem piesków. Procesy adopcyjne odbywają się obecnie w każdy dzień roboczy, od poniedziałku do piątku, w godzinach porannych i wczesnopopołudniowych.
Fundamentem wprowadzonych zmian jest przekonanie, że droga zwierzęcia ze schroniska do nowego domu musi być przemyślana i bezpieczna. Aby uniknąć pochopnych decyzji podejmowanych pod wpływem emocji, każdy zainteresowany musi przejść przez rzetelny proces weryfikacyjny. Składa się on z wypełnienia szczegółowej ankiety, rozmowy z personelem oraz bezpośredniego poznania zwierzęcia podczas wspólnych spacerów. Ważnym elementem jest również gotowość na wizytę kontrolną, która pozwala upewnić się, że wybrane miejsce spełnia potrzeby konkretnego psa czy kota.
Istotną zmianą, która ma zachęcić do otwierania domów dla bezdomnych zwierząt, jest nowa struktura opłat. Koszty związane z adopcją zostały znacząco obniżone, szczególnie w przypadku zwierząt dojrzałych. Za przygarnięcie psa lub kota powyżej pierwszego roku życia należy uiścić jedynie symboliczną kwotę dwudziestu złotych. W przypadku młodszych zwierząt opłata wynosi trzydzieści złotych. Jest to wyraźny sygnał, że priorytetem placówki jest znalezienie odpowiedzialnych opiekunów, a nie generowanie przychodów.
Zwierzęta nie są wydawane osobom nieletnim ani tym, których stan wskazuje na spożycie środków odurzających. Szczególną opieką objęte są najmłodsze czworonogi oraz samice w ciąży, które nie mogą opuścić placówki, dopóki ich stan zdrowia lub wiek na to nie pozwoli. Cały proces ma na celu stworzenie stabilnej więzi, która nie zostanie zerwana po kilku tygodniach, zapewniając zwierzętom poczucie bezpieczeństwa do końca ich dni.
Presja społeczna, która na bytomskich władzach wymogła zerwanie umowy z poprzednim zarządcą schroniska odbiła się w Polsce bardzo szerokim echem, a właściwie temat do dziś obecny jest nie tylko w mediach, ale również w strukturach państwa. 3 lutego w kancelarii Prezydenta RP Karola Nawrockiego odbyło się specjalne spotkanie, podczas którego przypomniano bytomskie wydarzenia związane z protestami i wizytą Dody. Artystka wystosowała zresztą specjalny apel do polityków, w którym czytamy, że zwierzęta nie mają barw politycznych i z całą pewnością nie mogą już czekać.
“To jest ten moment, w którym my, obywatele i obywatelki tego kraju, musimy dopilnować, by sprawa ochrony zwierząt, istot za które jesteśmy jako ludzie odpowiedzialni, nie została zapomniana i żebyśmy znowu nie przeszli nad nią do porządku dziennego. Mój apolityczny apel kieruję do władz: zarówno do posłów i posłanek jak i do pana prezydenta. Dość: Wojtyszek, Radysów, Sobolewa, Pawłowa, Bytomia… Miarka cierpienia już dawno się przebrała.”
Apel może podpisać każdy dorosły Polak. Pełna treść apelu pod linkiem: htts/apel-ps://actionnetwork.org/formdody/

fot główne: Bytom.pl (G. Goik)










