Horror zwierząt w Bytomiu! Kilkadziesiąt martwych ciał. Schronisko odmawia pomocy. Co tu się dzieje!?

Pierwsze informacje o tym dramatycznym odkryciu w Bytomiu pojawiły się na facebookowym profilu Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Radzionkowie. W poście opublikowanym wczoraj organizacja poinformowała:
„Od kilku godzin trwa interwencja w Bytomiu. Martwe zwierzęta, psy i koty. Te które żyją są chore. Szukamy osób, które powierzyły zwierzęta pod opiekę (…) zamieszkałej Bytom ul. Odrzańska. Na miejscu policja, technik, TVP, inspektorzy Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Radzionkowie.”
Jak podają inspektorzy,ciała zwierząt miały być przechowywane w różnych kontenerach i workach.Na miejscu wciąż pracują policja i technicy. Sprawą błyskawicznie zainteresowały się media. Reportaż o szokującej interwencji zapowiedziała między innymi Telewizja Polska Katowice, która opublikowała wczoraj zajawkę materiału na swoim portalu informacyjnym. To zapowiedź pełnego reportażu, który ma zostać wyemitowany dziś w programie “Aktualności” TVP Katowice.
Według wstępnych ustaleń inspektorów, kobieta odpowiedzialna za zwierzęta prawdopodobnie nie mieszkała na posesji na stałe – miała tam jedynie przechowywać zwierzęta. Co szokujące, to nie pierwsza interwencja w tym miejscu. Kilka lat temu również znaleziono tam martwe i zaniedbane zwierzęta, jednak sprawa została wówczas umorzona przez sąd.
Wczoraj późnym wieczorem, na profilu radzionkowskiego towarzystwa opublikowano emocjonalny materiał wideo w tej sprawie, z którego dowiadujemy się znacznie więcej o tym, co stało się na Odrzańskiej w Bytomiu.
Ale to nie koniec, bo w sprawie pojawiło się kilka nowych wątków. Bytomski radny Maciej Bartków w jednym ze swoich wpisów na Facebooku poinformował.
“W nocy miały miejsce kolejne dwie interwencje Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami związane z osobą, u której w ciągu dnia zabezpieczono przebywające w strasznych warunkach zwierzętach. W jej samochodzie odnaleziono psa, który został wywieziony z działki dwie godziny przed interwencją, potem natomiast ujawniono ponad 20 kotów przebywających w jednym z mieszkań.
Policja powiadomiła bytomskie schronisko o potrzebie zabezpieczenia zwierząt, ale okazało się, że kierowca schroniska odmówił przyjazdu i odbioru kotów z powodu braku miejsc!
Tymczasem w schronisku przebywają koty, jakie przywozi, w ramach prowadzonej działalności biznesowej z innych miast firma zarządzająca naszym miejskim schroniskiem.”
I okazuje się, że to jeszcze nie wszystko. Do naszej redakcji trafiło nagranie, na którym widać, że osoba, na której posesji znaleziono martwe zwierzęta, próbowała po cichu wywieźć z posesji wspomnianego starszego psa. Został On wywieziony dwie ulice dalej, ale dzięki informacjom pozyskanym przez TOZ został już odnaleziony i zabezpieczony.
fot. Fan Page TOZ Radzionków










