loader image

REKLAMA

Reklama

Dom Partii w Bytomiu – zabytek z historią, który wciąż czeka na drugie życie

0
1126

Budynek przy ul. Żeromskiego 23–25 w Bytomiu, znany jako Dom Partii, to jeden z najbardziej rozpoznawalnych, a zarazem najbardziej zaniedbanych obiektów w mieście. Choć ma za sobą bogatą historię i realną szansę na rewitalizację, od lat popada w ruinę.

REKLAMA

Reklama

Wzniesiony w 1910 roku według projektu Paula Spillera, pierwotnie mieścił siedzibę Brackiego Stowarzyszenia Zawodowego. Po II wojnie światowej budynek przejął Komitet Miejski PZPR. Po 1989 roku obiekt opustoszał, a kolejne zmiany właścicielskie i nieudane próby jego adaptacji doprowadziły do wieloletniego zaniedbania. Mimo że konstrukcja pozostaje solidna, stan techniczny budynku z roku na rok się pogarsza. Zniszczony dach, odpadająca elewacja i zawilgocone wnętrza przez lata przyciągały wandali. Od dawna obiekt postrzegany jest jako poważny problem estetyczny w samym centrum Bytomia.

W 2024 roku Dom Partii został sprzedany w drodze licytacji komorniczej. Nowym właścicielem został bytomski przedsiębiorca, który zapowiedział jego adaptację na cele mieszkaniowe. Projekt zakłada powstanie ponad 30 lokali – w tym przestronnych loftów i dwupoziomowych apartamentów – a także montaż wind i budowę parkingu podziemnego. O planach szeroko informowały lokalne media, podając, że inwestycja powinna zostać zakończona do końca 2027 roku. Czy tak się jednak stanie – dziś pozostaje niewiadomą. Z informacji, jakie pozyskaliśmy od inwestora, wynika, że plany inwestycyjne nie uległy zmianie, jednak decyzje dotyczące finansowania tej inwestycji mają zapaść dopiero w pierwszym kwartale 2026 roku. O postępach tej inwestycji będziemy na bieżąco informować.

fot. redakcja