Bytom na razie bez pieniędzy na rewitalizację! Deklaracja Premiera okazała się pustą obietnicą?

O trudnej sytuacji poinformował Portal Samorządowy. Zgodnie z przekazanymi informacjami, mimo deklaracji złożonej w maju br. przez Premiera Donalda Tuska o wsparciu rewitalizacji Bytomia, miasto wciąż nie ma zapewnionych środków na wkład własny. Otrzymane dokumenty z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów otwierają formalną drogę do finansowania, ale bez własnego udziału inwestycje nie mogą ruszyć.
Premier Donald Tusk podczas wizyty 26 maja br. w Urzędzie Miejskim publicznie zapowiedział wsparcie dla Bytomia i objęcie miasta programem rewitalizacyjnym. Dla mieszkańców była to wiadomość, która dawała nadzieję na realne zmiany i poprawę jakości życia w mieście. Jednak dziś okazuje się, że te zapowiedzi, póki co nie mają pokrycia w praktyce.
Dokumenty przekazane z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów umożliwiają teoretycznie sięgnięcie po środki z rezerwy budżetowej, lecz Bytom nie dysponuje nawet minimalnym wkładem własnym. To oznacza, że samorząd nie jest w stanie podpisać umów ani rozpocząć przygotowań do inwestycji. Proces rewitalizacji utknął w miejscu. Mieszkańcy, którzy liczyli na szybkie działania, mogą czuć się zawiedzeni. Miasto stoi teraz przed wyborem: albo wygospodarować środki kosztem innych potrzeb, albo pogodzić się z tym, że obiecane wsparcie nie zostanie wykorzystane. Każda z opcji rodzi poważne konsekwencje – w postaci cięć w budżecie albo dalszej stagnacji i pogłębiającej się frustracji społecznej.
Więcej o majowych obietnicach dla Bytomia można przeczytać tutaj: https://www.gov.pl/web/premier/rzadowe-inwestycje-w-rozwoj-bytomia—ponad-5-tys-mieszkan-komunalnych-i-200-mln-zl-na-rewitalizacje
Jak zareagował na obecną sytuację Prezydent Mariusz Wołosz? O tym przeczytacie tutaj: https://www.portalsamorzadowy.pl/inwestycje/miasto-zostalo-z-pusta-obietnica-premiera-nie-ma-nawet-wkladu-wlasnego-na-rewitalizacje,626449.html?mp=promo
fot: GOV.PL










